Z Gliwic do Paryża - Wojtek Pszoniak
dokument fabularyzowany
Polska 2010, czas trwania: 87 min.
- - - - - - - - - - - - - -
Scenariusz: Krzysztof Korwin Piotrowski
Reżyseria: Krzysztof Korwin Piotrowski
Zdjęcia: Mieczysław Chudzik
Montaż: Norbert Rudzik
Producent: Miasto Gliwice, Prezydent Zygmunt Frankiewicz
Producent wykonawczy: Gliwicki Teatr Muzyczny, dyrektor: Paweł Gabara
Udział biorą m.in.:
Wojciech Pszoniak oraz Małgorzata Braunek, Anna Polony, Anna Seniuk, Jerzy Hoffman, Michał Komar, Olgierd Łukaszewicz, Philippe Mentha, Daniel Olbrychski, Andrzej Seweryn, Andrzej Wajda.
W rolach młodego Wojtka Pszoniaka: Karol Kostrzewa, Kacper Migdał, Marcin Wojciechowski.
Premiera: 14 listopada 2010 - Scena Bajka-Kino Amok, Gliwice
Premiera telewizyjna: 13 lutego 2011 - TVP 2 (powtórka: 31 marca 2011)
Premiera warszawska: 14 marca 2011 - Kino Kultura, Warszawa
Premiera na antenie TVP Kultura: 6 kwietnia 2011
- - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - -
„Z Lwowa wyjechaliśmy w 1946 r. Miałem wtedy cztery lata. To był jeden z ostatnich transportów. Podróż bydlęcym wagonem towarowym trwała ponad miesiąc. W końcu trafiliśmy do Gliwic. To było bardzo ładne miasto, niezniszczone. Do dziś mam do niego szczególny sentyment.
Co mi zostało z tego Lwowa? Niewiele, bo wszystko straciliśmy. Mam kryształową popielniczkę ojca, lampę z biurka i kilka obrazów. A niematerialnie? Brak poczucia przynależności i życie na walizkach”.
/Wojciech Pszoniak/
- - - - - - - - - - -
Film Krzysztofa Korwina Piotrowskiego „Z Gliwic do Paryża – Wojtek Pszoniak” to podróż przez całe dotychczasowe życie słynnego aktora. Sielskie życie pięcioosobowej rodziny Pszoniaków we Lwowie zakończyło się w czasie II wojny światowej. Przyjazd do Gliwic otworzył jednak zupełnie nowe perspektywy. Wojtek Pszoniak przeżywał tu pierwsze fascynacje i pierwsze niepowodzenia, uczył się w szkole muzycznej, służył w wojsku i założył z kolegami z Politechniki Śląskiej Studencki Teatr Poezji „STEP”. Te wspomnienia zostały ożywione w filmie scenami fabularnymi. Kolejne sekwencje dokumentu dotyczą rozwoju kariery aktorskiej Wojciecha Pszoniaka w Krakowie, Warszawie, Paryżu, Londynie i Lozannie. Osobny rozdział w życiu zawodowym artysty - to kreacje w filmach Andrzeja Wajdy.
W dokumencie wypowiadają się, prócz samego bohatera, wybitni artyści, m.in: reżyserzy Jerzy Hoffman, Philippe Mentha i Andrzej Wajda, aktorki Małgorzata Braunek, Anna Polony i Anna Seniuk, aktorzy Olgierd Łukaszewicz, Daniel Olbrychski i Andrzej Seweryn, scenografowie Barbara Ptak i Krystyna Zachwatowicz. W filmie wykorzystano muzykę Marka Bałaty i Michała Lorenca.
Dokument został wyprodukowany przez Miasto Gliwice i Gliwicki Teatr Muzyczny.
- - - - - -
Premiera filmu odbyła się 14 listopada br. w Gliwickim Teatrze Muzycznym - Scena Bajka- Kino Amok w ramach Festiwalu Camera Silesia organizowanego przez Muzeum w Gliwicach przy współpracy z Gliwickim Teatrem Muzycznym.
Premiera telewizyjna: 13 lutego 2011 - TVP 2 (powtórka: 31 marca 2011)
Premiera warszawska: 14 marca 2011 - Kino Kultura, Warszawa
Premiera na antenie TVP Kultura: 6 kwietnia 2011
= = = = = = = = = = = = = = = = =
Małgorzata Piwowar pisała w „Rzeczpospolitej”: Znany aktor opowiada w filmie, że wieża radiostacji w Gliwicach przypomina mu wieżę Eiffla. Na Śląsku spędził wczesną młodość po wyjeździe z rodzicami ze Lwowa. Pokazuje kamienicę, w której mieszkał prawie 20 lat, mając za sąsiada poetę Adama Zagajewskiego. Zaprzyjaźnili się jednak dopiero jako dorośli. Zdjęcia do filmu Krzysztofa Korwina-Piotrowskiego kręcone były także w Paryżu. Aktor oprowadza ekipę po swojej ulubionej restauracji na Montparnassie, prezentując ją jako „szanowane, lubiane miejsce”, w którym bywali Picasso czy Matisse. Niedaleko znajduje się Teatr Montparnasse, w którym grał z sukcesem w „Sklepie na rogu ulicy” – przez dwa lata przy pełnej widowni liczącej 700 miejsc. Na studiach był na roku m.in. z Krzysztofem Jasińskim, Olgierdem Łukaszewiczem, którzy opowiadają przed kamerą o wspólnych przygodach.
Iwona Sobczyk napisała na łamach „Gazety Wyborczej”: …podczas kręcenia dokumentu o gliwickich latach Różewicza reżyser wpadł na pomysł, żeby opowiedzieć także historię Pszoniaka. Aktora nie trzeba było długo namawiać. - Każdy człowiek potrzebuje swojego miasta. Ja swoje pierwsze miasto straciłem. W pewnym sensie Gliwice są moją zastępczą rodziną - mówił w filmie, a podczas spotkania po niedzielnej premierze dokumentu na gliwickiej Scenie Bajka dopowiadał: - Mam dwa ukochane miasta. Jednym z nich są Gliwice, gdzie spędziłem prawie 20 lat i przeżyłem wszystko, czego może doświadczyć młody człowiek. Drugim jest Paryż… Dobrze oglądało mi się ten film i wcale nie dlatego, że byłem jego bohaterem.
Łukasz Kałębasiak w „Gazecie Wyborczej” stwierdził: O takiej obsadzie w swoim filmie marzyłby każdy reżyser: Anna Polony, Anna Seniuk, Olgierd Łukaszewicz, Daniel Olbrychski i Andrzek Seweryn. Krzysztofowi Korwin-Piotrowskiemu udało się ściągnąć przed kamerę największe gwiazdy polskiego kina. Ale nic dziwnego, bo bohater filmu jest wyjątkowy…
= = = = = = = = = = = = = = = = =
Opinie zaproszonych obecnych na premierze warszawskiej filmu (14.03.2011r.):
- Janusz Majewski (reżyser m.in. Królowej Bony i C.K Dezerterów): Przed seansem powiedziałem reżyserowi Piotrowskiemu pół żartem, pół serio, że będę bardzo ostry w ocenie. Oglądałem wiele filmów biograficznych, które często są nudne, sztampowe i pomnikowe. Ten film opowiedziany jest z lekkością i skromnością, ma dobry rytm. Dobrze mi się go oglądało.
- Janusz Głowacki (dramaturg z Nowego Jorku, autor m.in. Antygony w Nowym Jorku): Podobał mi się sposób narracji tego filmu. Nie było tu siedzenia na kanapie, tylko ciągłe zwroty akcji, dużo miejsc, barwne sceny fabularyzowane.
- Barbara Gola (redaktor TVP 2): 75 minut minęło mi bardzo szybko. Za krótkie były moim zdaniem fragmenty filmów fabularnych "Ziemia Obiecana" i "Korczak".
- Elżbieta Penderecka (żona kompozytora, prezes Stowarzyszenia im. Ludwiga Van Beethovena): Specjalnie skróciłam pobyt w Berlinie, aby być na tym pokazie – i nie żałuję. W kinie ogląda się ten film świetnie. Jest zrobiony z pomysłem i nie nuży ani przez chwilę.
- Małgorzata Braunek (aktorka filmowa, m.in. Izabela Łęcka w Lalce): Przyjaźnię się z Wojtkiem od wielu lat. Oprócz wielkiego talentu jest bardzo skromny, ale też uwielbia się wygłupiać. Na przykład robiliśmy pojedynki na miny i wcielaliśmy się w różne postacie. To było niesłychanie zabawne.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Producent: Producent wykonawczy:

